Porządki przed zimą, czyli jesienne prace w ogrodzie

Co nam przynosi 23 września?

Z czym kojarzy nam się jesień? Z kasztanami lub zapachem grzybów? A może z gorącą herbatą oraz ciepłem kominka i wieczorem spędzonym na pasjonującej lekturze? Tym, którzy mają swój własny ogród ta, często niedoceniana, pora roku powinna się kojarzyć także z pieczołowitą pracą. Jeżeli chcemy, aby nasz zielony zakątek na wiosnę tętnił życiem i odczarował powoli przemijające zimowe chłody, to już od września powinniśmy mu w tym pomóc. Jak? Cenne porady i wskazówki poniżej.

Opieka nad roślinami

Jeżeli zajmujemy się uprawą owoców i warzyw, to naszą jesienną harówkę możemy rozpocząć od zebrania tegorocznych plonów. Ich miejsce wkrótce zajmą złociste liście i hulający między nimi wiatr. Od sierpnia do listopada mamy czas na wysadzanie cebulek kwiatowych popularnych tulipanów, krokusów, narcyzów, hiacyntów, a także szafirków. Posadzone w tym okresie zakwitną wczesną wiosną, dając kolejne oznaki nadejścia znacznie cieplejszych dni. Ze względu na to, że drzewa i krzewy wręcz uwielbiają jesień, jest to idealna pora roku na ich sadzenie lub przesadzenie. Od tej chwili aż do nastania przedwiośnia zdążą się one zakorzenić i zaczną intensywnie rosnąć wraz z nastaniem wiosny. Jedynym warunkiem jest to, że okryjemy lub wyściółkujemy je, chroniąc tym samym przed mrozami. Z kolei wiosną wyściółka zatrzyma odpowiednią ilość wilgoci w podłożu, a ponadto zatrzyma wzrost chwastów i ochroni korzenie przed ich nadmiernym nagrzewaniem przez promienie słoneczne. Aby rośliny rozkrzewiały się i kwitły jeszcze szybciej, pamiętajmy o ich przycięciu za pomocą nożyc i sekatorów.

aerator

Grafika pochodzi z serwisu Praktiker.pl

Dbanie o ziemię

Przed zimą szczególną troską powinniśmy objąć także glebę. Wszak jej dobra kondycja jest kluczem do pięknego ogrodu. Dlatego też koniecznie będzie jej przekopanie, co w prosty sposób ją napowietrzy i uchroni przed zbiciem w mroźne i śnieżne dni. Zabieg ten możemy wykonać przy pomocy szpadla lub wideł. Przekopawszy ziemię nie trzeba, a nawet nie należy, jej grabić! Późną jesienią grabie są nam do zbędne, ponieważ pozostawione bryły ziemi i tak w końcu zostaną rozbite przez deszcze, mrozy i śniegi. Warto natomiast przekopaną glebę nieco odżywić, stosując substancje naturalne (np. obornik, kompost) lub fosforowo – potasowe nawozy sztuczne cechujące się długim okresem rozkładu. Wspomniany obornik stosujemy natomiast najczęściej co 3 lata, używając około 3 do 6 kg / 1m², a wzbogaconą nim ziemię przekopujemy dość płytko, aby umożliwić nawozowi znacznie szybszy rozkład.

Podlewanie roślin i kosmetyka trawnika

Gdy już zrobimy to wszystko, a także usuniemy resztki uprawianych jednorocznych roślin i wszystkie chwasty, możemy śmiało podlać rosnące w naszym ogrodzie dwuletnie rośliny i zimozielone, zarówno liściaste, jak i iglaste, krzewy. Zajmujemy się tym zanim nastąpią pierwsze przymrozki. Nie szczędźmy wody – dzięki jej większej ilości zapewnimy roślinom odpowiednią wilgotność podłoża i umożliwimy im pobieranie jej z gleby, gdy ziemia będzie już zmarznięta. Jeżeli w naszym ogrodzie mamy oczko wodne, to nie zapomnijmy o przeniesieniu z nich roślin wodnych, które nie przetrzymają srogich zimowych warunków i rozpięciu nad taflą wody siatki, która zgarnie spadające liście, co bardzo ułatwi ich późniejsze zebranie. Co do trawnika, to jesienią kosimy go zdecydowanie rzadziej niż jeszcze parę miesięcy wcześniej. Ostatnie koszenie zaplanujmy mniej więcej na przełomie października i listopada. Podobnie jak gleba, tak samo i trawnik wymaga napowietrzenia. Do wykonania tego zabiegu posłuży nam aerator. Koniecznie pamiętajmy też o sprzątnięciu z trawnika wszelkich opadłych liści, gałązek, a także warstwy obumarłych części roślin oraz mchów.  Jeżeli jeszcze go nie mamy, to śmiało możemy założyć go do połowy września (z siewu) lub do połowy listopada (z rolki).

Ciężka praca popłaca

Jak widać, koniec sezonu wegetacyjnego oznacza dla nas sporo pracy. Już na wiosnę zostanie ona jednak wynagrodzona przez odpowiednio zadbane przez nas w trakcie jesieni rośliny. Będą cieszyły nasze oczy przez następne pół roku, do czasu, gdy znów przyjdzie nam się nimi zaopiekować przed nadejściem zimy. Teraz wiemy już jak podjąć się tego wyzwania i śmiało możemy oczekiwać zaskakująco pięknych efektów naszej pracy. Do ich osiągnięcia wystarczy tylko odrobina wysiłku jesienną porą…

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s